Spektakl „Dom Lalki”

W ubiegły weekend odwiedziliśmy Teatr Polski w Warszawie, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć dramat „Dom lalki”. Z pozoru życie głównej bohaterki Nory, zwanej przez ukochanego Torwalda „Wiewióreczką”, wydawało się sielanką. Poznajemy życie rodziny tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Małżeństwo sprawia wrażenie radosnych, a zarazem infantylnych, a szczerość wydaje się w ich relacjach czymś całkowicie nieznanym.

W miarę rozwoju akcji dostrzegamy coraz większą władzę, jaką Torwald sprawuje nad żoną. Wylicza jej gotówkę, zabrania spożywać cukier, wybiera dla niej stroje, wskazuje jej sposób, w jaki powinna się poruszać. Ich małżeństwo trwa od 8 lat, mają dwójkę dzieci, jednak kryzys, wywołany wyjściem na jaw przestępstwa Nory z przeszłości okazał się nie do przezwyciężenia. Bohaterka zrozumiała, że żyła w iluzji. Czy zdecyduje się odejść od męża, dla którego była „piękną lalką”?